Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak postąpić
#41
To nie będzie oddawanie minusa, a ukoronowanie aktu obrazy mojej osoby. Nie skłamię, mówiąc iż jesteś kompletnym indolentem intelektualnym, skoro bierzesz takie słowa bez dystansu, szczególnie kiedy humorystyczne odcienie wypowiedzi są dosłownie podkreślone. Tak więc uzasadniam w tym poście mojego minusa.
Reply
#42
Information 
Mam bujną wyobraźnię, ale tej sytuacji jakoś nie potrafię sobie wyimaginować.
Podbija do was jakiś dziadek, sapie się o zmyślone rzeczy, macie przewagę liczebną i fizyczną, pomimo tego wali twojego kumpla w twarz, chwila konwersacji i gościu odchodzi Tongue?
Mogliście działać w obronie własnej i tak zróbcie przy następnej okazji jeśli nie ma się czego obawiać. Skoro to jakiś idiota to nie rozmawiaj z nim tylko ignoruj go.
Poza tym wątpię żeby taki chciał iść na ugodę.
Reply
#43
Poskładałbyś go jedną ręką? Czemu tego nie zrobiłeś? Wolałeś patrzeć jak koleś "składa" Twojego kumpla?
Reply
#44
Pomysł z tym 200zł marne bo i tak nie da , zgłoś na policję będzie miał sprawę powiedz że was napadł.

Atdown

Dokładnie tak , sam siebie wkopie jeszcze.
Reply
#45
Mogłeś mu oddać skoro jako pierwszy naruszył nietykalność cielesną twojego kolegi. Nie zrobiłeś tego i próbujesz na tym zarobić haha to jest dobre. I nie opowiadaj bajek że robisz to po to by pana czegoś nauczyć bo ośmieszasz siebie przy okazji a to co masz/miałeś zamiar zrobić podchodzi pod szantaż/wymuszenie i wtedy naprawdę być może będziesz potrzebować pomocy prawnej gdyby tamten pan chciałby to zgłosić.

up:
Jak czytam jego posty to utwierdzam się w przekonaniu że nie jest to złe rozwiązanie.
.
Reply
#46
Boże ludzie tu nie chodzi o to żeby iść na policję , bo nam się naprawdę nie chce -.- , nawet by to sensu nie miało , bo komu tak naprawde po sądach się chcę chodzić ? Nawet nie wiem po co miałbym oddać staremu dziadkowi skoro to i tak wiadomo ze jak walnie to bolec nie będzie .... Gdybym go uderzył to ja miałbym kłopoty , a skoro był taki cwany żeby nas zaatakować to niech ma z tego jakąś karę -.- gdybym zgłosił to na policje miałby o wiele wiele gorzej -.- ,i jaki to jest szantaż ? To jest tak jak ja bym komuś z was zniszczył cos ,wy byście kazali mi za to zwrócić kase bo pójdziecie na policje , a ja bym was za szantaż oskarzył -.- bez sensu co nie ?

Nie opowiadam jakis bajek , gdzieś mam czy czegoś się nauczy , jestem polakiem i szukam wszędzie jak zarobic a sie nie narobić , a tutaj jest piękna sytuacja . Pytanie do tych wielce obeznanych z prawem -.- Co mi do jasnej cholery da to że go zgłoszę na policje , będę składał zeznania godzinę, a potem nic z tego nie bd miał a kolo dostanie jakąś grzywnę
Reply
#47
Na początek pogrubienie nie sprawi że twój post stanie się mądrzejszy czy coś takiego Wink . Cały czas mówisz że byś go nie uderzył bo coś tam Ci nie pasi Huh .Chłopie po tym jak naruszył on waszą nietykalność cielesną miałeś pełne prawo to zrobić, inna sprawa że zapewne się bałeś ale nie o tym tu mowa. Jakbyś zniszczył coś komuś z nas to byłoby zniszczenie mienia. A teraz ważne pytanie odróżniamy naruszenie nietykalność cielesnej od zniszczenia mienia?

(2012-08-30, 20:54:54)Drexenus Wrote: Boże ludzie tu nie chodzi o to żeby iść na policję , bo nam się naprawdę nie chce -.- , nawet by to sensu nie miało , bo komu tak naprawde po sądach się chcę chodzić ? Nawet nie wiem po co miałbym oddać staremu dziadkowi skoro to i tak wiadomo ze jak walnie to bolec nie będzie .... Gdybym go uderzył to ja miałbym kłopoty , a skoro był taki cwany żeby nas zaatakować to niech ma z tego jakąś karę -.- gdybym zgłosił to na policje miałby o wiele wiele gorzej -.- ,i jaki to jest szantaż ? To jest tak jak ja bym komuś z was zniszczył cos ,wy byście kazali mi za to zwrócić kase bo pójdziecie na policje , a ja bym was za szantaż oskarzył -.- bez sensu co nie ?

Nie opowiadam jakis bajek , gdzieś mam czy czegoś się nauczy , jestem polakiem i szukam wszędzie jak zarobic a sie nie narobić , a tutaj jest piękna sytuacja . Pytanie do tych wielce obeznanych z prawem -.- Co mi do jasnej cholery da to że go zgłoszę na policje , będę składał zeznania godzinę, a potem nic z tego nie bd miał a kolo dostanie jakąś grzywnę

Haha widzę że masz pojęcie o prawie. Myślisz nad zostaniu prawnikiem?
Reply
#48
Nie jestem jakimś ekspertem, ale chyba zniszczenie przedmiotu to coś innego niż zrobienie komuś siniaka na mordzie Dodgy
Reply
#49
To zostaw tą sprawę może? Morda nie szklanka bądź co bądź. O proszę typowy polaczek
(2012-08-30, 20:54:54)Drexenus Wrote: Boże ludzie tu nie chodzi o to żeby iść na policję , bo nam się naprawdę nie chce -.- , nawet by to sensu nie miało , bo komu tak naprawde po sądach się chcę chodzić ? Nawet nie wiem po co miałbym oddać staremu dziadkowi skoro to i tak wiadomo ze jak walnie to bolec nie będzie .... Gdybym go uderzył to ja miałbym kłopoty , a skoro był taki cwany żeby nas zaatakować to niech ma z tego jakąś karę -.- gdybym zgłosił to na policje miałby o wiele wiele gorzej -.- ,i jaki to jest szantaż ? To jest tak jak ja bym komuś z was zniszczył cos ,wy byście kazali mi za to zwrócić kase bo pójdziecie na policje , a ja bym was za szantaż oskarzył -.- bez sensu co nie ?

Nie opowiadam jakis bajek , gdzieś mam czy czegoś się nauczy , jestem polakiem i szukam wszędzie jak zarobic a sie nie narobić , a tutaj jest piękna sytuacja . Pytanie do tych wielce obeznanych z prawem -.- Co mi do jasnej cholery da to że go zgłoszę na policje , będę składał zeznania godzinę, a potem nic z tego nie bd miał a kolo dostanie jakąś grzywnę
To ja na tym już zakończę dyskusję i wątpliwą przyjemność pisania w tym ,,prawnym temacie" .
Reply
#50
Question 
Hahaha dobrze powiedziałeś , to po co ten temat? Wymusza od dziadka 200zł oj synu ...
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)